Noc muzeów – noc tajemnic

Gminna Biblioteka Publiczna już po raz piąty wzięła udział w Europejskiej Nocy Muzeów. Jak co roku czekała na nas moc wydarzeń i mnóstwo fascynujących miejsc do odwiedzenia – ponad 20 koszalińskich placówek udostępniło swoje zbiory i zapewniło zwiedzającym atrakcje niedostępne na co dzień.

Wędrówkę po mapie kulturalnej Koszalina rozpoczęliśmy od Instytutu Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej. Odwiedziliśmy także Liceum Plastyczne, Obserwatorium Astronomiczne i Muzeum w Koszalinie. Wszędzie czekało na nas wiele atrakcji, zarówno dla ducha jak i dla ciała. U wzorników wzięliśmy udział w świetnie przygotowanych i interesujących zajęciach – warsztaty architektoniczne „Rzeczywistość małej skali”, „Tangramowe łamiZgłowki”, warsztaty graficzne „Sałatka literkowa” – było super! Fantastyczny, industrialny klimat instytutu, wspaniałe prace i projekty studentów na każdym kroku, zajęcia dla dzieci przygotowane przez wykładowców politechniki – to prawdziwa uczta kreatywna i wysoki poziom estetyczny, szczególnie dla dzieci uczęszczających do Bibliotecznej Akademii Młodego Artysty. Instytut Wzornictwa opuściliśmy z nietuzinkowymi upominkami zaprojektowanymi przez studentów – każdy dostał zamkniętą w pleksi łamigłówkę oraz słodycze i balony.

Liceum Plastyczne uraczyło naszych czytelników zabawami plastycznymi na każdym piętrze – było origami, malowanie twarzy, sesja fotograficzna ze świetnym zapleczem kostiumowym, gra w wulkany, warsztaty ceramiczne oraz pracownia filmowa, gdzie w towarzystwie Mii Wallace z Pulp Fiction odgadywaliśmy cytaty z filmów, a nagrodą były smakołyki przygotowane przez uczniów Plastyka.

Po doznaniach artystycznych przyszła pora na wrażenia bardziej… kosmiczne. Obserwatorium Astronomiczne przy ul. Gnieźnieńskiej to niewątpliwie wyjątkowe miejsce na mapie Koszalina, działa od września ubiegłego roku. Niestety niebo przesłaniały chmury i nie było możliwości, aby przetestować teleskopy.  Ale obracająca się kopuła obserwatorium i  otwierany dach – to przeżycie nie do zapomnienia.

Nocną przygodę ze zwiedzaniem zakończyliśmy w Muzeum przy ul. Młyńskiej. I tu też się działo – poszukiwanie skarbów, tworzenie biżuterii, warsztaty etnograficzne, gry, zabawy i konkursy.  Dziedziniec muzeum to uczta kulinarna – ulubione i wyczekane przez dzieci słodkości (czyli wata cukrowa i lody), a także pierogi, zdrowe przekąski i inne rarytasy. Do biesiady przygrywał znany koszaliński muzyk – DJ Kostek. Po tańcach i upominkowych zakupach przyszedł czas na powrót do domu. Pomimo zmęczenia wracaliśmy niechętnie – kolejna taka noc dopiero za rok… ale doświadczenie kulturowe, wiedza, pozytywne emocje i wrażenia pozostaną z nami na długo.

Dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Będzinie
Danuta Sawicka