Od niedawna nowym Kierownikiem Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Będzinie jest Pan Adam Czycz. W rozmowie przybliża nam obecne funkcjonowanie jednostki i mówi o wyzwaniach, związanych z pomocą społeczną na terenach wiejskich.

-Jak wygląda obecnie funkcjonowanie GOPS w Będzinie?

-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Będzinie znajduje się w jednym budynku ze Środowiskowym Domem Samopomocy (niebędącym w strukturze GOPS) oraz mieszkaniem chronionym. Mieszkanie chronione przygotowuje osoby w nim przebywające, do prowadzenia samodzielnego życia i odbywa się to pod opieką specjalistów. Dzięki udzielonemu wsparciu uczestnicy mogą rozwijać umiejętności w wykonywaniu codziennych obowiązków. Trening ma na celu wykształcić umiejętności do samodzielnego życia społecznego i zawodowego. Jest alternatywą instytucjonalnych form pomocy. W strukturze ośrodka znajduje się również Dzienny Dom Senior+ działający w Tymieniu oraz Klub Senior+ działający w Mścicach. Obie placówki działające na rzecz seniorów w Gminie mogą przyjąć po 20 osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. Są to placówki wspierające osoby w wieku powyżej 60 roku życia z terenu gminy Będzino, chroniące seniorów przed samotnością i wykluczeniem ale również wspierające ich aktywność w środowisku lokalnym. Głównym celem realizowanych zadań w tych placówkach jest aktywizacja, poszerzenie wiedzy, polepszenie kondycji psychofizycznej, przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu, a także integracja międzypokoleniowa. Wszystkie działania prowadzone w jednostce ukierunkowane są na utrzymanie seniorów w dobrej sprawności zarówno psychicznej jak i fizycznej.

– Ilu jest pracowników socjalnych?

-Ośrodek do pracy w terenie zatrudnia czterech pracowników socjalnych, trzy opiekunki oraz asystenta rodziny. Działalność ośrodka skupia się na zapewnieniu mieszkańcom pomocy niefinansowej i pieniężnej. Ośrodek realizuje m.in. usługi takie jak: zapewnienie schronienia osobom bezdomnym, pomoc w postaci finansowania dożywiania, usługi opiekuńcze, czy wsparcie specjalistów. Największym problemem systemu pomocy społecznej jest obecnie starzejące się społeczeństwo i konieczność intensyfikacji działań mających na celu deinstytucjonalizację wsparcia. Polega to zamianie świadczeń w zakładach opieki stacjonarnej w kierunku opieki świadczonej w środowisku lokalnym. Koszty finansowe jak i społeczne umieszczania osób w placówkach całodobowej opieki instytucjonalnej, takich jak Domy Pomocy Społecznej są z roku na rok coraz większe. Priorytetem jest więc rozwój usług umożliwiających jak najdłuższe funkcjonowanie osób we własnym środowisku.

-Co jest najpoważniejszą bolączką i z czym wiąże Pan nadzieje, w kontekście dalszej działalności GOPS w Będzinie? Zarządzanie jednostką związaną z zapewnieniem pomocy społecznej musi być sporym wyzwaniem.

-Największą bolączką jest postrzeganie ośrodka jako jednostki, która zajmuje się jedynie wypłatą środków finansowych na bieżące potrzeby. Największym wyzwaniem jest to, by pomoc społeczna była odbierana jako instytucja wspierająca, zmierzająca do usamodzielnienia osób okresowo znajdujących się kryzysie. Praca w głównej mierze powinna opierać się na potencjale osób korzystających ze wsparcia. Bardzo ważnym elementem jest tutaj praca socjalna, gdzie pomoc pieniężna ma jedynie za zadanie funkcję dodatkową. Ośrodek jest instytucją będącą kreatorem lokalnej polityki społecznej i na jego barkach spoczywa odpowiedzialność za tworzenie narzędzi do wychodzenia z trudności życiowych. Obecnie praktycznie wszystkie działania dodatkowe opierają się na projektach finansowanych zarówno z rządowych programów, jak i z środków europejskich. Część działań wymaga współpracy z sektorem pozarządowym – fundacjami i stowarzyszeniami. Usługi takie jak asystent osobisty osoby niepełnosprawnej czy opieka wytchnieniowa nie byłyby możliwe bez składania wniosków na dofinansowanie ich realizacji. Wyzwaniem w zarządzaniu pomocą społeczną jest to, że pracujemy nad zmianą w człowieku i pomocy w przezwyciężeniu jego problemów i ograniczeń. Efekty działań pracowników ośrodka nie są widoczne gołym okiem, gdyż ich działania objawiają się bezpośrednio w samym człowieku. Ośrodek działa również w ciągle zmieniającym się otoczeniu prawnym. Zmiany przepisów i ich prawidłowe zastosowanie wymaga stałego szkolenia kadr ośrodka oraz dbania o stabilizację zatrudnienia. Dobrze wyszkolony pracownik, będący jednocześnie odpowiednio wynagradzany stanowi o sile instytucji. Mam nadzieję, że dla każdego mieszkańca ośrodek będzie miejscem, gdzie będzie mógł zwrócić się ze swoim problemem i znaleźć jego rozwiązanie. Ośrodek powinien pełnić rolę pomocową i największym sukcesem będzie spowodowanie, że dzięki udzielonemu wsparciu osoby korzystające z usług ośrodka będą w przyszłości całkowicie samodzielne.

-Zapewne pracownicy socjalni mają sporo obowiązków, bo potrzebujących nie ubywa. Jakiego rodzaju pomoc jest oferowana mieszkańcom? Kto, w jakim zakresie korzysta z niej najczęściej?

-Gmina Będzino jest gminą dość rozległą o powierzchni przekraczającej 160 km², którą zamieszkuje ponad 8 tysięcy mieszkańców. Osoby pracujące w terenie, czyli czterech pracowników socjalnych, trzy opiekunki oraz asystent rodziny mają w związku z tym sporo pracy. Głównym powodem udzielania pomocy jest ubóstwo i bezrobocie. Często te dwie przyczyny są ze sobą mocno powiązane. Pracownicy socjalni współpracują z Powiatowym Urzędem Pracy w Koszalinie w celu aktywizacji zawodowej osób zgłaszających się do ośrodka. Mieszkańcom jest oferowana również pomoc m.in. w postaci zasiłków pieniężnych, stypendiów szkolnych, organizowania prac społecznie użytecznych, dostarczania żywności z Banku Żywności, obsługi alimentów, organizowania usług opiekuńczych (w tym projekty asystent osobisty osoby niepełnosprawnej oraz opieka wytchnieniowa), usług w mieszkaniu chronionym, dożywania dzieci, sprawiania pogrzebu, pobytu w Dziennym Domu Senior+ oraz Klubie Senior+, pobytu w Domach Pomocy Społecznej, wsparcia asystenta rodziny, wydawania Kart Dużej Rodziny i Zachodniopomorskiej Karty Seniora. Organizacja każdej z form wsparcia wymaga ogromu pracy wszystkich pracowników Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Będzinie. Jednak dzięki pracy zespołowej realizacja wszystkich założonych działań jest jak najbardziej możliwa. Dodatkowo ośrodek współpracuje z różnymi podmiotami i osobami. Spotykamy się z władzami gminy, sołtysami, radnymi, dyrektorami placówek oświatowych, z pedagogami, z przedstawicielami służby zdrowia, Policji, Straży Pożarnej, Komisją Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym. Współpracujemy z organizacjami pozarządowymi. Dzięki wszelkim działaniom międzyinstytucjonalnym możemy osiągnąć znacznie więcej. Doskonałym przykładem jest współpraca ze Środowiskowym Centrum Zdrowia Psychicznego MEDiSON w Koszalinie. W ramach projektu działają Zespoły Mobilne, których głównym celem jest realizacja usług środowiskowych na terenie Koszalina i Powiatu Koszalińskiego. Zespół Mobilny, to pracownik socjalny, psycholog, ratownik medyczny, lekarz, którzy dojeżdżają do każdej osoby znajdującej się w kryzysie i wspierają w tym zakresie. Trzeba pamiętać, że zawód pracownika socjalnego jest jednym z zawodów w największym stopniu narażonych na wypalenie zawodowe. Niejednokrotnie towarzyszą im zagrożenia płynące bezpośrednio ze środowisk, w których pracują. Praca ta nie należy do najłatwiejszych i dotyczy to zarówno ilości zadań i ich różnorodności, liczby klientów w środowisku, jak również poczucia bezpieczeństwa.

– Jakie główne problemy dotyczą Będzina, jeśli chodzi o zjawiska? Czy jest to bezrobocie, a może przemoc?

-Według danych PUP Koszalin na koniec lutego 2023 w Gminie Będzino stopa bezrobocia wynosiła 5,8% i była niższa niż dla całego powiatu, czyli 6,4%. Wskaźnik podstawowych dochodów podatkowych na 1 mieszkańca gminy również plasuje gminę na czwartym miejscu w powiecie. Nie możemy tu mówić, że Gmina Będzino jest gminą o dużym bezrobociu. Jesteśmy społeczeństwem starzejącym się i to demografia wkrótce stanie się głównym wyzwaniem dla gmin. Związane jest to z potrzebą rozwoju usług dla osób chorych i niezdatnych do samodzielnej egzystencji. Drugim problemem jest w gminie jest na pewno zjawisko przemocy i związana z tym przestępczość. Duże znaczenie ma tutaj działalność profilaktyczna. Obecnie ośrodek ma planach współpracę z Komisariatem Policji w Mielnie, który działaniem terytorialnie obejmuje gminę Będzino. Współpraca ma polegać na prowadzeniu zajęć edukacyjnych dla mieszkańców gminy odnośnie narzędzi jakie można stosować w przypadkach zarówno doświadczania przemocy jak i będąc jej świadkiem. Wszystkie problemy społeczne muszą być diagnozowane i monitorowane, tak aby w odpowiednim czasie uruchomić narzędzia je niwelujące.

– Na koniec naszej rozmowy może jeszcze kilka słów o sobie?

-Od urodzenia jestem mieszkańcem Gminy Mielno. Zawodowo byłem związany z gminą Mielno, Sianów oraz Koszalinem. Przez kilkanaście lat miałem możliwość zetknięcia się z osobami w różnych sytuacjach życiowych. Nauczyło mnie to otwartości na drugiego człowieka i analizy jego problemów. W swojej karierze zawodowej, w realizowanych projektach, współpracy z organizacjami czy pracy w spółdzielczości mieszkaniowej zawsze byłem blisko ludzi w różnych grupach wiekowych. Świadomość tego, że dzięki mojej pracy ktoś pokonuje trudności życiowe i zmienia swoje życie na lepsze daje mi siłę i motywację do dalszej pracy oraz poczucie wielkiej satysfakcji. Mam ukończone studia z zarządzania i marketingu, zarządzania funduszami europejskimi, ukończone kierunki asystenta osoby niepełnosprawnej i organizacji pomocy społecznej. Zdobyte doświadczenie wielokrotnie pozwalało mi na pozyskanie środków na realizację projektów integracyjnych i wyrównujących szanse na prawidłowe funkcjonowanie osób w środowisku. Realizacja tych projektów niejednokrotnie wymagała współpracy z instytucjami, organizacjami pozarządowymi, takimi jak stowarzyszenia czy koła gospodyń wiejskich. Kierowanie ośrodkiem pomocy społecznej jest na pewno sporym wyzwaniem, jednak dzięki zespołowi fantastycznych ludzi oraz współpracy międzyinstytucjonalnej, postawione przed nami wyzwania są jak najbardziej możliwe do realizacji.